Kto jest importerem według PPWR
Definicja z art. 3 ust. 1 pkt 17 wymaga spełnienia dwóch warunków łącznie:
- 1miejsce zamieszkania lub siedziba w Unii,
- 2wprowadzanie do obrotu opakowania pochodzącego z państwa trzeciego.
Definicja opiera się na rozporządzeniu o nadzorze rynku 2019/1020 i interpretuje się ją zgodnie z Niebieskim przewodnikiem. Jeśli sprowadzasz towar z Chin, Turcji czy Wielkiej Brytanii i wprowadzasz go na rynek unijny, jesteś importerem opakowania, w którym ten towar przyjechał.
Obowiązki importera (art. 18)
Importer może wprowadzać do obrotu wyłącznie opakowania zgodne z wymaganiami art. 5 do 12. Zanim to zrobi, przeprowadza trójstopniową weryfikację:
1. Ocena zgodności. Sprawdza, czy wytwórca przeprowadził ocenę zgodności i czy istnieje dokumentacja techniczna.
2. Etykietowanie. Sprawdza, czy opakowanie jest prawidłowo oznakowane zgodnie z art. 12.
3. Kompletność dokumentów. Weryfikuje, czy dokumenty towarzyszące opakowaniu są kompletne.
Do tego dochodzi obowiązek własnego oznakowania. Na opakowaniu muszą się znaleźć nazwa importera (zarejestrowana nazwa handlowa lub znak towarowy), pełny adres pocztowy oraz środki komunikacji elektronicznej, o ile są dostępne. Gdy na opakowaniu brakuje miejsca, dopuszczalne jest umieszczenie tych danych na znormalizowanym, otwartym cyfrowym nośniku danych albo w dokumencie dołączonym do produktu w opakowaniu.
Importer co do zasady nie sporządza dokumentacji technicznej. Sprawdza, czy istnieje, i zapewnia jej dostępność dla organów nadzoru rynku.
Problem: dostawca z państwa trzeciego nie ma nic
To scenariusz, który dotyka większości importerów. Rozporządzenie daje kilka narzędzi, ale żadne z nich nie jest wygodne.
Krok 1: zażądaj dokumentów, powołując się na przepis
Definicja wytwórcy nie zawiera wymogu siedziby w Unii. Wytwórcą, formalnie rzecz biorąc, może być także partner z Chin czy z Azji. To oznacza, że masz prawo żądać od niego deklaracji zgodności i dokumentacji technicznej, powołując się wprost na art. 18. Argument handlowy jest równie mocny: chcecie dostarczać do Unii Europejskiej, więc zmieniły się przepisy i oczekujemy tych dokumentów.
Krok 2: zaproponuj upoważnionego przedstawiciela
Artykuł 17 pozwala wytwórcy wyznaczyć, na podstawie pisemnego upoważnienia, upoważnionego przedstawiciela. Przedstawiciel musi mieć miejsce zamieszkania lub siedzibę w Unii. Jeśli Twój dostawca nie ma możliwości albo chęci samodzielnego przygotowania dokumentacji, można mu wskazać podmiot, który przejmie tę część zadań w Unii.
Uwaga na granice tego rozwiązania. Nie wszystkie obowiązki wytwórcy da się delegować. Podstawowe obowiązki z art. 15 ust. 1 oraz sporządzenie dokumentacji technicznej pozostają po stronie wytwórcy i nie mogą być objęte upoważnieniem.
Krok 3: jeśli nic z tego, dokumentację robisz sam
Gdy dostawca z państwa trzeciego nie dostarczy nic, a Ty i tak chcesz sprzedawać, odpowiedzialność jest po Twojej stronie. Musisz zbudować dokumentację techniczną od zera, co w praktyce oznacza konieczność zlecenia badań składu materiałowego, w tym metali ciężkich, a przy opakowaniach do kontaktu z żywnością także badań pod kątem PFAS.
To kosztuje. Ale alternatywą jest brak możliwości legalnego wprowadzenia towaru na rynek.
Uwaga: art. 21 może zrobić z Ciebie wytwórcę
To najważniejszy przepis dla firm handlowych. Artykuł 21 stanowi, że jeżeli importer lub dystrybutor wprowadza opakowanie do obrotu pod własną nazwą lub własnym znakiem towarowym, albo modyfikuje opakowanie już wprowadzone do obrotu w sposób, który może mieć wpływ na jego zgodność, to taki importer lub dystrybutor jest uważany za wytwórcę i podlega obowiązkom określonym w art. 15.
Praktycznie: jeśli sprowadzasz towar w opakowaniu z Twoim logo, marką własną albo Twoją nazwą, przestajesz być tylko importerem. Wchodzisz w rolę wytwórcy z całym pakietem obowiązków, łącznie z autorstwem deklaracji zgodności.
To jest granica, którą trzeba przejść świadomie. Różnica między produktem o charakterze ogólnym a produktem pod marką własną przesądza o zakresie odpowiedzialności.
Co obowiązuje importera od 12 sierpnia 2026
- weryfikacja, czy istnieje ważna deklaracja zgodności i dokumentacja techniczna,
- zgodność opakowania z limitem metali ciężkich (suma ołowiu, kadmu, rtęci i chromu sześciowartościowego do 100 mg/kg),
- przy opakowaniach do kontaktu z żywnością: zgodność z limitami PFAS, bez okresu przejściowego na wyczerpanie zapasów,
- oznakowanie własnymi danymi identyfikacyjnymi,
- aktualizacja umów z dostawcami o klauzule dotyczące zgodności i odpowiedzialności.
Ostatni punkt bywa niedoceniany, a jest tani i skuteczny. Wpisanie do umowy obowiązku dostarczenia dokumentacji przenosi ryzyko tam, gdzie jest jego źródło.
Cały temat omawiam w nagraniu szkolenia: role w łańcuchu dostaw, wymagania obowiązujące od 12 sierpnia i gotowe wzory dokumentów: deklaracja zgodności, dokumentacja techniczna, zapytania do dostawców.