Pierwsze, co warto zrozumieć: w BDO nie chodzi o to, jak duża jest Twoja firma, ale o to, jakie odpady wytwarzasz. Jednoosobowa działalność może mieć obowiązek wpisu, a większa firma usługowa - nie. Wszystko zależy od tego, czy w toku działalności powstają odpady inne niż komunalne i czy nie mieszczą się one w przewidzianych prawem zwolnieniach.
Odpady komunalne kontra odpady z działalności
Kluczowe rozróżnienie brzmi: odpady powstające w związku z bytowaniem pracowników (resztki z lunchu, papier po kanapkach, zawartość kosza w aneksie socjalnym) to odpady komunalne. Odbiera je gmina w ramach umowy na śmieci i co do zasady nie wpisujesz ich do ewidencji BDO. Inaczej jest z odpadami, które powstają bezpośrednio z tego, co robisz: opakowania po towarze, zużyte tonery, świetlówki, oleje, ścinki materiału.
Zadaj sobie pytanie: czy ten odpad powstałby, gdyby moi pracownicy po prostu jedli tu obiad - czy dlatego, że wykonuję swoją usługę lub produkcję? Jeśli to drugie, najpewniej jest to odpad podlegający ewidencji.
Limity i zwolnienia - kiedy obowiązek nie powstaje
Prawo przewiduje zwolnienia z prowadzenia ewidencji dla wybranych kodów odpadów, jeśli ich roczna masa nie przekracza określonego limitu. Limity są różne dla różnych odpadów i liczone łącznie dla całej firmy, a nie dla pojedynczego miejsca działalności. Kilka przykładów, które pokazują skalę:
- Opakowania z papieru i tektury (15 01 01) - do 500 kg rocznie
- Opakowania z tworzyw sztucznych (15 01 02) - do 500 kg rocznie
- Zużyte drukarki i sprzęt biurowy (16 02 14) - do 100 kg rocznie
- Baterie i akumulatory (16 06 04 / 16 06 05) - do 20 kg rocznie
- Żelazo i stal z prac remontowo-budowlanych (17 04 05) - do 5 ton rocznie
Jeśli mieścisz się poniżej limitu dla wszystkich swoich odpadów, możesz być zwolniony z obowiązku prowadzenia ewidencji - a tym samym z wpisu jako wytwórca. Uwaga: zwolnienie dotyczy konkretnego kodu i często konkretnego pochodzenia odpadu. Ten sam „złom” będzie miał inny kod w warsztacie samochodowym, a inny na budowie - i tylko dla jednego z nich obowiązuje zwolnienie.
Przy odpadach niebezpiecznych progi są bardzo niskie. Już 100 kg odpadów niebezpiecznych rocznie łącznie oznacza pełną ewidencję. Olej przepracowany, zaolejone czyściwo czy świetlówki potrafią ten limit przekroczyć szybciej, niż się wydaje.
Kiedy mała firma na pewno jest w BDO
Są sytuacje, w których obowiązek istnieje niezależnie od limitów. Dotyczy to m.in. firm, które wprowadzają na rynek produkty w opakowaniach (np. sklepy internetowe pakujące przesyłki), wprowadzają opony, oleje, sprzęt elektroniczny czy baterie, a także jednostek handlu oferujących torby foliowe objęte opłatą recyklingową. Tu sama natura działalności tworzy obowiązek rejestrowy - i nie ma znaczenia, że firma jest mała.
Nie zgaduj - policz
Najczęstszy błąd to skrajności: albo „mnie to nie dotyczy, jestem za mały”, albo „pewnie muszę, na wszelki wypadek się zarejestruję”. Oba bywają kosztowne - pierwsze grozi karą, drugie generuje niepotrzebne obowiązki sprawozdawcze. Dobra wiadomość jest taka, że to da się policzyć: wystarczy spisać, jakie odpady realnie powstają i w jakich ilościach rocznie, a potem porównać z limitami.
W ramach bezpłatnego audytu przejdziemy z Tobą przez listę Twoich odpadów i jednoznacznie powiemy, czy obowiązek BDO Cię dotyczy - a jeśli nie, to też usłyszysz to wprost. Bez naciągania na usługę.