Obróbka drewna to jedna z bardziej „odpadotwórczych” działalności rzemieślniczych. Trociny, wióry, ścinki i resztki płyt powstają każdego dnia, a do tego dochodzi chemia wykończeniowa. Dlatego w stolarstwie temat BDO trzeba traktować poważnie.
Typowe odpady stolarni
Najczęściej powstają: trociny, wióry i ścinki drewna, resztki płyt drewnopochodnych, opakowania, a w obróbce wykończeniowej także odpady lakierów, klejów, rozpuszczalników oraz zaolejone czy zachlapane chemią czyściwo. Część z tych odpadów jest niebezpieczna.
Czyste, niezanieczyszczone drewno to jedna kategoria, ale drewno zawierające substancje niebezpieczne (np. impregnowane lub z resztkami lakierów) to już odpad niebezpieczny o innym kodzie i innych zasadach. Warto je rozdzielać.
Chemia wykończeniowa
Lakiery, bejce, kleje i rozpuszczalniki oraz zanieczyszczone nimi opakowania i czyściwo to odpady niebezpieczne. Mają niskie progi zwolnień, więc nawet przy umiarkowanej produkcji mogą uruchomić obowiązek pełnej ewidencji.
Czyste trociny i wióry bywają przekazywane do dalszego wykorzystania (np. na biomasę czy do produkcji płyt). Niezależnie od tego, ich obrót trzeba prawidłowo udokumentować w ewidencji.
Kiedy obowiązek powstaje
Mała pracownia wytwarzająca niewielkie ilości czystego drewna i opakowań może mieścić się w limitach. Ale gdy pojawia się chemia wykończeniowa albo produkcja rośnie, progi (np. opakowania 500 kg, a dla odpadów niebezpiecznych bardzo niskie) są szybko przekraczane i wpis staje się konieczny.
Pomożemy przypisać właściwe kody odpadów drzewnych i chemii oraz poprowadzimy ewidencję. Zacznij od bezpłatnego audytu.