Fryzjerstwo nie kojarzy się z odpadami przemysłowymi, dlatego obowiązek BDO bywa tu przeoczany albo - odwrotnie - brany na siebie na wyrost. Prawda leży pośrodku: salon wytwarza pewne odpady inne niż komunalne, ale w większości przypadków w ilościach, które mieszczą się w limitach zwolnień. Przejdźmy przez to konkretnie.
Jakie odpady powstają w salonie fryzjerskim
Najczęstsze odpady z działalności fryzjerskiej to opakowania po preparatach (farby, utleniacze, kosmetyki), zużyte tubki i pojemniki, czasem resztki chemii, a także zużyty sprzęt elektryczny (suszarki, maszynki) oraz świetlówki z oświetlenia. Ścięte włosy i zwykłe śmieci z poczekalni to odpady komunalne, które odbiera gmina - ich do ewidencji BDO nie wpisujesz.
Papierowy ręcznik i kubek po kawie to odpad komunalny. Pusta tubka po farbie czy zużyta świetlówka to już odpad z działalności - i to one decydują o obowiązku ewidencji, jeśli przekroczą limity.
Kiedy fryzjer NIE musi być w BDO
Jeśli Twoje odpady inne niż komunalne mieszczą się w rocznych limitach zwolnień, możesz być zwolniony z ewidencji - a tym samym z wpisu jako wytwórca. Limity są dość pojemne dla typowego salonu: zużyty drobny sprzęt elektroniczny ma limit 100 kg rocznie, baterie 20 kg, a opakowania z tworzyw czy papieru po 500 kg rocznie. Niewielki salon często się w tym mieści.
Jeśli salon oferuje zabiegi z naruszeniem ciągłości skóry (np. niektóre zabiegi pielęgnacyjne), mogą pojawić się odpady o charakterze medycznym - te traktuje się szczególnie i obniżają próg, od którego pojawia się obowiązek. Wtedy temat BDO niemal na pewno Cię dotyczy.
Co zrobić, by mieć pewność
Najlepiej spisać realne odpady salonu i oszacować ich roczne ilości, a następnie porównać z limitami. To krótka analiza, która daje jednoznaczną odpowiedź: jesteś poniżej progów i poza obowiązkiem, czy jednak trzeba się zarejestrować i prowadzić ewidencję. Zgadywanie w obie strony bywa kosztowne - albo grozi karą, albo nakłada zbędne obowiązki.
W ramach bezpłatnego audytu jednoznacznie powiemy, czy Twój salon fryzjerski musi być w BDO. Jeśli nie - usłyszysz to wprost, bez naciągania na usługę.